misje |
|
Historia misji w Karmelu | Misje Prowincji Warszawskiej na Syberii | Kontakt dla ofiarodawców | Delegatura na Białorusi | Kontakt z zelatorem misji | Misje Prowincji Krakowskiej w Afryce
Działalność misyjna jest jednym z podstawowych składników charyzmatu Karmelu zreformowanego przez św. Teresę od Jezusa. Rozwój życia modlitwy i zjednoczenia z Bogiem prowadził św. Teresę do coraz głębszej miłości Boga i bliźniego - do serca Kościoła. Pragnęła zbawienia każdego człowieka, pragnęła by każdy człowiek poznał i pokochał Jezusa i by odkrył i doświadczył miłości Boga przez Niego. Zjednoczenie z Bogiem-Miłością, było w jej życiu źródłem i podstawą jej pragnień misyjnych. „Święta Teresa od Jezusa przelała na swoją rodzinę zakonną zapał misyjny, jaki płonął w jej sercu i chciała, aby bracia uczestniczyli również w działalności misyjnej”. (Por. Konstytucje nr 94) Spełniamy jej i nasze pragnienia misyjne niosąc Jezusa tym, którzy są głodni Boga na Wschodzie: na Białorusi i na Syberii. Prosimy o modlitwę i dar serca, aby Bóg na wschodzie był poznawany i kochany oraz by człowiek odnalazł sens swego życia i Boga samego.
historia misji w Karmelu
misje Prowincji Warszawskiej na Syberii
Usole Syberyjskie - nieduże miasto w okolicy południowego wybrzeża Bajkału, około 70 km na zachód od Irkucka - to miejsce związane z osobą św. Rafała Kalinowskiego. Usole ma w Rosji status miasta historycznego. Przez nieludzkie warunki pracy w warzelniach soli bardzo wcześnie znane jako miejsce zsyłek więźniów politycznych. Po upadku powstania styczniowego do Usola wraz z partią około stu powstańców przybył naczelnik powstania na Litwie Józef Kalinowski - przyszły o. Rafał, karmelita bosy, odnowiciel zakonu karmelitańskiego w Polsce. Czterdzieści lat później, już jako doświadczony zakonnik pisał w swoich „Wspomnieniach": Przeznaczenie mnie do Usola uważam za jedną z tych chwil, które stanowią o przyszłości człowieka w tej pielgrzymce ziemskiej. Była to łaska Miłosierdzia Bożego, którą po Bogu muszę zawdzięczać tym, przez których mi zjednana została. Poznałem też wówczas potęgę modlitwy. Drugim po modlitwie skarbem, który Józef Kalinowski w trwającej blisko rok drodze na zesłanie i w samym Usolu na nowo odkrył i w sobie rozwijał, była czynna miłość bliźniego, zwłaszcza bliźniego w potrzebie. Prosząc nieśmiało, z myślą o współtowarzyszach niedoli, rodzinę o pieniądze, argumentował swą prośbę słowami: Piszę otwarcie, nędza tu wielka. W kraju zawsze łatwiej o grosz, jak w Syberii, obojętnym być trudno. Jak wspomina jeden ze świadków: Miłość bliźniego świadczył ciągle i bezustannie, cicho i dyskretnie. Tutaj zrodziły się słowa, które określały całe życie Świętego: Uważam siebie za cudzą własność.
Przybyliśmy w ślad za św. Rafałem Kalinowskim
Ojcowie karmelici bosi pracują w Usolu Syberyjskim od 14 grudnia 1999 r. Udało im się zaadaptować na miejsce kultu budynek sklepu, w którym wcześniej sprzedawano chleb. Kaplica może pomieścić około 60 osób. Wiernymi parafii rzymsko-katolickiej w Usolu są ludzie różnych narodowości, w większości pochodzenia polskiego. Ojcowie mieszkają nie daleko od kaplicy w trzypokojowym mieszkaniu. Pomimo trudności z pomieszczeniami zajmują się duszpasterstwem, katechizują dzieci i młodzież oraz starają się prowadzić regularne życie zakonne. Do parafii należą ludzie mający w większości pochodzenie polskie. Biskup Ordynariusz powierzył ojcom również drugą parafię, w wiosce położonej w tajdze, oddalonej od Usola 220 km. Drzwi domu zakonnego ojców są otwarte na potrzeby wszystkich Sybiraków, często do ich mieszkania pukają dzieci, prosząc o kromkę chleba. Obecnie w Usolu przebywa trzech ojców z obydwóch prowincji karmelitów bosych w Polsce: O.Paweł Badziński (proboszcz), O.Kasjan Dezor, O.Paweł Praciak.
Na terenie parafii znajdują się również siostry karmelitanki bose oraz zgromadzenie sióstr albertynek służących ubogim. strona własna klasztoru sióstr: www. ocd-usole.org, Codziennie dla wspólnoty sióstr jest odprawiana Msza św, ojcowie służą również sakramentem pokuty. Karmelitanki swoją modlitwą i umartwieniem wspomagają apostolskie dzieło ojców. Siostry albertynki prowadzą świetlicę dla dzieci z najuboższych rodzin. Na co dzień ojcowie spotykają się z wielką życzliwości i dobrocią mieszkańców.
Plany na przyszłość: budowa Sanktuarium św. Rafała Kalinowskiego w Usolu
W przyszłości Warszawska Prowincja Karmelitów Bosych planuje wybudowanie w Usolu Sanktuarium Świętego Rafała Kalinowskiego. Byłoby to miejsce spotkań i pielgrzymek dla wszystkich pragnących pomodlić się w miejscu zsyłek naszych rodaków. Administracja miasta wydzieliła plac w dogodnym miejscu i pomogła w przygotowaniu dokumentów pozwalających na rozpoczęcie budowy. Niestety z powodu trudności finansowych budowa postępuje bardzo powoli. Jak dotąd przeprowadzone zostały jedynie prace przygotowawcze (wykonano fundament pod ogrodzenie i zrobiono wykop pod fundament kościoła i klasztoru). W przyszłym klasztorze są przewidziane pomieszczenia, w których będą mogły się spotykać miejscowe dzieci i młodzież. Wówczas ojcowie na szerszą skalę będą mogli kontynuować dzieło, które rozpoczął w czasie swojej zsyłki św. Rafał Kalinowski. Ten sakralny obiekt ma być niezbyt duży, ze względów praktycznych, na późniejsze utrzymanie, ale funkcjonalny. Zakonnicy będę mieli stworzone naturalne warunki ich życia - klasztor. Ojcowie liczą bardzo na ludzi dobrej woli, którzy swoimi modlitwami i ofiarami wspomogą to dzieło Boże.
Kontakt dla ofiarodawców
Poszukujemy ofiarodawców, którzy by wsparli budowę Sanktuarium Świętego Rafała Kalinowskiego i klasztoru w Usolu Syberyjskim.
Karmelici Bosi
DOM PW. ŚW. RAFAŁA KALINOWSKIEGO
ul. Shevchenko 9/15
P.O. Box 17
665452 USOLE SIBIRSKOIE
Rosja
tel. 007-39543-66370
ofiary można wpłacać na konto:
68 1240 1024 1111 0000 0269 6768
Bank Pekso SA, II Oddział w Warszawie
ul. Kredytowa 3
Za każdy dar serca serdeczne: Bóg zapłać.
Delegatura Prowincjalna Białorusi
Na terenie dzisiejszej Białorusi w XVII i XVIII wieku powstały liczne klasztory karmelitów bosych: w Głębokiem (obecnie katedra prawosławna), w Grodnie (teraz mieści się bank), w Pińsku (nie pozostało nic), w Miadziole i Gudogaju. Najpierw kasaty, a następnie okres komunizmu uniemożliwiły obecność zakonników na tych terenach. Gdy w Związku Radzieckim nastąpiły przemiany polityczne i społeczne, przed zakonem otwarła się możliwość stopniowego wracania do swych klasztorów i zakładania nowych. Pierwszą placówkę na Białorusi Karmelici Bosi objęli w 1989 r. Dnia 14 XII 1989 r. o. Augustyn Kwiatkowski rozpoczął działalność w Naroczy i w Miadziole. Dnia 7 VII 1990 r. duszpasterstwem naszych Ojców zostały objęte Gudogaj i Konstantynowo, a 4 marca 1993 r. Karmelici Bosi objęli również opieką duszpasterską parafię Soły (oddano diecezji w roku 1998). Dnia 16 lutego 1993 r. Definitorium Generalne erygowało domy zakonne w Naroczy i w Gudogaju przyjmując równocześnie parafie związane z tymi miejscami. Rada Prowincjalna dnia 10.09.1993 utworzyła Delegaturę Prowincjalna w Republice Białoruś, mianując pierwszym Delegatem Prowincjalnym o. Bernarda Radzika. W roku 1997 Prowincja Warszawska rozpoczęła swoją działalność w Rosji przyjmując placówkę parafialną w Taganrogu (oddano diecezji w roku 2000). Z myślą o kształceniu naszych alumnów na Białorusi ojcowie przyjęli w październiku 1997 roku parafię w Sylwanowcach niedaleko Grodna (oddano diecezji w grudniu roku 2003). Niemal równocześnie z przyjęciem Sylwanowiec o. Kazimierz Morawski rozpoczął organizowanie parafii pw. św. Rafała Kalinowskiego w Grodnie -obecnie zawiązał się już komitet parafialny i prowadzone są działania zmierzające do rejestracji parafii. W roku 2001 o. Arkadiusz Kulacha został mianowany ojcem duchownym w Międzydiecezjalnym Wyższym Seminarium Duchownym w Pińsku, a rok później pierwsi bracia klerycy rozpoczęli tam studia.
kontakt z zelatorem misji
o. Jacek Wilczak
Klasztor pw. św. Józefa
ul. Racławicka 31
02-601 Warszawa
tel. 022-646.47.38
e-mail: jacekocd@poczta.onet.pl
